standard Najbliższe miesiące pod znakiem deflacji?

Listopad był kolejnym miesiącem spadku cen. Mocno potaniały paliwa i internet, natomiast nieznacznie podrożał alkohol, kawa i herbata – wynika z danych GUS. Podobnie jak w październiku mieliśmy do czynienia z 0,6 proc. deflacją licząc w ujęciu rocznym.

„Spadek cen towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie br., w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku, wyniósł 0,6 proc. wobec celu inflacyjnego określonego przez Radę Polityki Pieniężnej na poziomie 2,5 proc. (+/- 1 pkt. proc.). Największy wpływ na ukształtowanie się wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych na tym poziomie miały niższe ceny żywności (o 2,7 proc.), w zakresie transportu (o 3,7 proc.) oraz odzieży i obuwia” – poinformował GUS w komunikacie. Licząc w ujęciu rocznym wzrosły ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (o 3,6 proc.), a także związanych z łącznością (o 3 proc.) i mieszkaniem (o 0,4 proc.).

Także w porównaniu z poprzednim miesiącem najmocniej potaniały paliwa, podrożały natomiast warzywa, owoce oraz kawa i herbata. Nieznacznie też wzrosły ceny napojów alkoholowych.

GUS podał, że ceny żywności obniżyły się w listopadzie br. w porównaniu z poprzednim miesiącem o 0,1 proc., wobec spadku o 0,2 proc. w październiku br. Najbardziej potaniał cukier (o 3,2 proc.), owoce (o 2,4 proc.), tłuszcze zwierzęce (o 1,2 proc.), mąka (o 1,1 proc.) oraz ryż (o 1 proc.). Niższe niż w poprzednim miesiącu były też ceny mięsa (przeciętnie o 0,8 proc.), w tym mięsa drobiowego – o 2,2 proc., wieprzowego – o 1 proc., wędlin – o 0,3 proc. Ceny mięsa wołowego utrzymały się na poziomie notowanym w październiku.

Tańsze niż przed miesiącem były tłuszcze roślinne (o 0,6 proc.), a także artykuły w grupie „mleko, sery i jaja” (przeciętnie potaniały o 0,3 proc., w tym sery i twarogi – o 0,5 proc., mleko – o 0,3 proc., jaja – o 0,2 proc., jogurty, śmietana, napoje i desery mleczne – o 0,1 proc.). Według GUS w listopadzie mniej niż w październiku płacono również za ryby i owoce morza (o 0,2 proc.) oraz makarony i produkty makaronowe (o 0,1 proc.).

„Odnotowano natomiast wzrost cen warzyw (o 5,1 proc.) i pieczywa (o 0,1 proc.). Napoje bezalkoholowe potaniały w listopadzie br. przeciętnie o 0,1 proc. Obniżyły się ceny wód mineralnych lub źródlanych (o 0,8 proc.), soków owocowych i warzywnych oraz kakao i czekolady w proszku (po 0,4 proc.). Więcej niż w październiku br. płacono za herbatę (o 0,5 proc.) oraz kawę (o 0,4 proc.)” – podał GUS.

W listopadzie zanotowano nieznaczny wzrost cen napojów alkoholowych o 0,1 proc. Ceny wyrobów tytoniowych pozostały natomiast na poziomie notowanym w poprzednim miesiącu. Ceny odzieży obniżyły się o 0,3 proc., a obuwia utrzymały się przeciętnie na poziomie obserwowanym przed miesiącem.

„Ceny towarów i usług związanych z mieszkaniem pozostały na poziomie notowanym w październiku br. Podrożało użytkowanie mieszkania (o 0,1 proc.). Zanotowano wzrost opłat za usługi kanalizacyjne (o 0,1 proc.). Opłaty za zaopatrywanie w wodę i wywóz śmieci utrzymały się na poziomie notowanym przed miesiącem. Podniesiono opłaty za najem mieszkania (o 0,2 proc.)” – napisano w komunikacie.

Ceny nośników energii były wyższe niż w październiku br. o 0,1 proc., więcej płacono za energię cieplną (o 0,2 proc.) oraz opał (o 0,1 proc.). Ceny towarów i usług w zakresie wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego obniżyły się o 0,1 proc. Opłaty związane ze zdrowiem były niższe niż w październiku br. o 0,1 proc.

„Ceny w zakresie transportu były niższe niż w październiku br. o 2 proc., głównie w wyniku obniżek cen paliw do prywatnych środków transportu (przeciętnie o 3,2 proc., w tym benzyny – o 3,7 proc., a oleju napędowego – o 3,4 proc.). Mniej niż w poprzednim miesiącu płacono także za samochody osobowe i usługi transportowe (po 0,7 proc.)” – wskazał GUS.

Zgodnie z komunikatem opłaty związane z łącznością obniżono w listopadzie br. o 0,7 proc. W wyniku spadku opłat za usługi internetowe (o 3,7 proc.) obniżyły się ceny usług telekomunikacyjnych (o 0,7 proc.), a sprzęt telekomunikacyjny potaniał o 0,2 proc.

Ceny towarów i usług związanych z rekreacją i kulturą w listopadzie br. wzrosły przeciętnie o 0,3 proc. Podrożały gazety i czasopisma (o 1,7 proc.), ale mniej niż w październiku br. konsumenci płacili za książki (o 0,2 proc.), natomiast ceny w restauracjach i hotelach utrzymały się na poziomie obserwowanym w październiku br.

Deflacja utrzyma się w Polsce przez kilka najbliższych miesięcy, ponieważ gospodarka zacznie odczuwać skutki niskich cen ropy naftowej. Ceny zaczną przyrastać szybciej dopiero w 2015 r., ale nastąpi to stopniowo – ocenia ośrodek Capital Economics.

Według CE inflacja osiągnie cel najwcześniej przed końcem 2016 r. Na lata 2015-2016 CE zakłada średnioroczną inflację w Polsce odpowiednio na 1,0 proc. oraz 1,8 proc. wobec 0,0 proc. za 2014 r.

jn za GUS