standard Umowy na czas określony maksymalnie na trzy lata

Projekt dotyczący maksymalnego czasu trwania umów na czas określony powinien trafić do  Sejmu najpóźniej w I kwartale 2015 – zapowiedział wiceminister pracy Radosław Mleczko. Do 21. listopada będą trwały konsultacje społeczne. Rząd chce, by maksymalny czas trwania umów na czas określony u danego pracodawcy wynosił 36 miesięcy. Po tym terminie, kolejna umowa ma być stałą – na czas nieokreślony.

Sejmowa Komisja Kontroli Państwowej, która zajmowała się odpowiedzią resortu na dezyderat w sprawie eliminacji nadużywania umów cywilnoprawnych oraz poprawy stanu legalności zatrudnienia w Polsce zaakceptowała tę odpowiedź pięcioma głosami za, przy czterech przeciwnych.

Obecne przepisy prawa pracy nie mówią o żadnych ograniczeniach, co do czasu trwania umów na czas określony. Obowiązuje jedynie ograniczenie, co do liczby takich umów – pracodawca może zatrudnić tę samą osobę tylko dwa razy na czas określony, trzecia umowa z mocy prawa staje się umową na czas nieokreślony. Warunkiem jest jednak, by przerwa między umowami nie przekraczała jednego miesiąca, co pracodawca może ominąć.

Resort chce też w proponowanych zmianach, aby okres wypowiedzenia umów terminowych, wynoszący obecnie dwa tygodnie, był taki sam, jak przy umowach zawartych na czas nieokreślony: dla osób zatrudnionych do pół roku – dwa tygodnie, do trzech lat – miesiąc, dla pracujących dłużej niż trzy lata – trzy miesiące.

W marcu 2014 r. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że dwutygodniowy okres wypowiedzenia dla umów terminowych bez względu na długość zatrudnienia jest dyskryminujący.

oprac.: Zizu