standard Twoja kariera zaczyna się tu i teraz

DSC_0434

SB: CEO for 1 Month – Prezes na jeden miesiąc. Skąd pomysł na ten program?                                                                                                                                                               

MR: To nasi koledzy z Norwegii wymyślili CEO for 1 Month – projekt, który ma na celu pokazanie, jak wygląda zarządzanie globalną światową organizacją w pigułce i na ile taka organizacja może być partnerem dla młodego pokolenia wchodzącego na rynek pracy.  Idea tego projektu szybko znalazła uznanie w innych krajach, gdzie obecne jest Adecco i w tym roku  50 z ponad 60 krajów, gdzie Adecco oferuje swoje usługi, bierze w nim udział. Udało się wypromować ten program w skali globalnej w dużej mierze dzięki umiejętności dzielenia się innowacyjnymi koncepcjami wewnątrz organizacji. Widać więc, że dzięki niecodziennemu podejściu do biznesu i sprawnej komunikacji można szybką zrealizować unikatowy w skali świata projekt, angażując niewiarygodną wprost liczbę młodych kandydatów, którzy aplikowali na te stanowiska w różnych krajach.

SB: Jak wyglądał proces wyboru? Trzeba było spełnić określone kryteria? – najciekawsze elementy, trochę liczb

MR: Adecco jest firmą wyspecjalizowaną w przeprowadzaniu rekrutacji, dlatego cały proces był oparty o podobne standardy we wszystkich krajach, łącząc elementy komunikacji wykorzystującej media społecznościowe oraz tradycyjne formy kontaktu z kandydatami. Zaczynając od wypełnienia samego wniosku przez globalną stronę projektu adeccowaytowork.com, poprzez testy predyspozycji i z języka angielskiego, następnie pierwszą rozmowę kwalifikacyjną i Assessment Center, na którym musieliśmy m.in. negocjować warunki w sytuacji biznesowej i wymyślić plan działania na wypadek uderzenie meteorytu w duży kraj, a kończąc na finałowej rozmowie z Prezes Anną Wichą, na którą zaproszono 3 osoby wyselekcjonowane spośród 714 kandydatów. Jednocześnie prowadziliśmy aktywne działania w Social Media. Wiele osób wyrażało poparcie dla kandydatów, sam mój post na Facebook’u po wygraniu programu polubiło ponad 300 osób. Nietuzinkowa formuła programu przyciąga uwagę i generuje wiele pozytywnego  odbioru w mediach społecznościowych.

SB: Czy ma Pan realny wpływ na organizację? Musiał Pan podjąć już jakieś decyzje mające wpływ na biznes?

MR: Od pierwszego dnia zostałem postawiony w sytuacji, w której moje zachowanie i decyzje rzutowały na wizerunek firmy. 3 godziny po podpisaniu umowy prezentowałem firmę na spotkaniu networkingowym z prezesami i dyrektorami z branży samochodowej, IT i produkcyjnej. Jestem również zaangażowany w codzienną pracę z zespołem sprzedażowym, który składa się głównie z młodych, ambitnych osób. Kolejny projekt realizowany i finalizowany przy moim udziale to wprowadzenie do Polski nowej globalnej marki, która skupia się na rekrutacji wysoko wyspecjalizowanych  kandydatów. Sam pracuję nad moim autorskim projektem – własną strategią komunikowania się z młodym pokoleniem dla Adecco, która opiera się na 3 założeniach – doradztwie, zaangażowaniu i rozwoju kompetencji. Doradztwie, ponieważ młode osoby potrzebują autorytetu, który pomoże im zdefiniować swoją karierę, zaangażowanie, gdyż jest one kluczowe przy wchodzeniu na rynku pracy i na rozwoju kompetencji, ponieważ często oczekiwania pracodawców rozmijają się z ofertą edukacyjną.

SB: Jakie były Pana pierwsze wrażenia po dołączeniu do organizacji?

MR: Spodziewałem się na pewno dużej dynamiki i zróżnicowania zadań, ale zaskoczyła mnie tak duża otwartość pracowników Adecco na nową osobę. Od początku miałem poczucie, że wszyscy gramy do jednej bramki i każda osoba dołoży wszelkich starań, abym miał pełen obraz sytuacji. Mogłem się poczuć jak Prezydent Obama, gdy przed każdym nowym spotkaniem otrzymywałem zwięzłe wprowadzenie w temat, tzw. Executive Briefing, od któregoś z Dyrektorów lub menedżerów.

Osobną kwestią jest sama kulturaorganizacyjna. Większość spotkać w pokoju Anny prowadzimy przy otwartych drzwiach i taka też jest polityka firmy. Nie stawia się sztucznych barier, które mogłyby opóźnić proces podejmowania decyzji czy poczucie jedności celów. To na pewno duża zaleta przy prowadzeniu biznesu.

SB: Jak wygląda codzienna praca Prezesa?

MR: Przede wszystkim nie zdarzają się dwa takie same dni. Każdy nowy dzień to mieszanka spotkań z partnerami, wewnętrznych spotkań roboczych, raportów, wyjazdów do oddziałów terenowych, przygotowywania materiałów. W tym miesiącu dochodzą do tego wywiady dla różnych mediów.

Adecco to firma globalna, więc nie ma dnia bez co najmniej jednej rozmowy z pracownikami centrali w Zurichu i innych krajów, jak np. Rumunii, której Polska doradza w kwestiach operacyjnych.

SB: Na rynku jest ponad 6000 agencji zatrudnienia. Jest coś, co odróżnia Adecco od innych?

MR: Żadna inna firma na świecie, nie tylko z sektora agencji zatrudnienia, nie stwarza młodej osobie możliwości przejęcia sterów firmy, nie okazuje takiej otwartości i zaufania młodym partnerom. To zorientowanie na nowe pokolenie objawia się  również poprzez innej działa, jak np. Win4Youth, czyli program w którym pracownicy firmy zbierają kilometry biegając, pływając lub jeżdżąc na rowerze. Potem te kilometry są przeliczane na złotówki i przekazywane fundacjom wspierającym młodzież. Przy rekrutowaniu pracowników do firmy zwraca się też dużą uwagę na jej wartości, dzięki czemu pasja, odpowiedzialność czy koncentracja na kliencie nie są tylko pustymi sloganami. To wartości firmy, które są codziennym elementem wspólnej pracy wyróżniają Adecco na rynku.

SB: Wspomniał Pan, że program prowadzony jest w wielu krajach. Jak wygląda współpraca z innymi CEO for 1 Month?

MR: Od początku trwania programu komunikujemy się ze sobą różnymi kanałami – przez Social Media, rozmowy przez  Skype czy wizyty w innych krajach. W ubiegłym tygodniu miałem okazję poznać osobiście Katerinę, która wygrała program w Adecco w Rosji. Wymieniamy się poglądami i pomysłami na projekty, nad którymi pracujemy. Kolejnym etapem CEO for 1 Month jest bowiem konferencja dla 10 najlepszych prezesów, spośród których zostanie wybrany Global CEO for 1 Month. Na pewno każdy z nas chciałby spędzić miesiąc u boku Alain Dehaze’a, Prezesa Adecco Group.

SB: Z Pańskiego CV wynika, że wcześniej był Pan związany głównie z finansami. Chce się Pan przebranżowić na HR?

MR: Nie miałbym nic przeciwko (śmiech). Ta branża od 2 dekad dynamicznie się rozwija i nic nie wskazuje, żeby miało się to zmienić. Dużą zaletą jest na pewno fakt, że praca w agencji zatrudnienia daje ogląd na pracę w innych sektorach, współpracujemy bowiem z każdym, zaczynając od przedsiębiorstw produkcyjnych poprzez usługi  i sektor publiczny, a kończąc na organizacjach sportowych i rządowych agendach.

Ten rynek jest mocno skorelowany ze wzrostem PKB, co oznacza dobre perspektywy na nadchodzące lata. Duże szanse stwarza też fakt, że polski rynek pracy tymczasowej wciąż nie jest tak nasycony jak w krajach Europy Zachodniej, a same agencje kojarzą się głównie z rekrutacją, pracą tymczasową i czasem outsourcingiem. Tymczasem oferta jest znacznie szersza – doradztwo, wsparcie Field Marketingu, realizacja obsługi płac, pełen outsourcing –  to tylko część z szerokiej oferty.

Z perspektywy młodej osoby ważne jest, że praca w tej firmie daje dobrą orientację na inne branże i pozwala nauczyć się, w czym może się spełniać.

SB: Program ma się już ku końcowi – jakie są Pańskie najważniejsze wnioski z tego miesiąca?

MR: Rzeczą, którą na pewno zapamiętam na długo jest odpowiedzialność, jaka spoczywa na człowieku gdy zasiada za biurkiem prezesa tak dużej organizacji. Niezależnie od tego, czy firma znajduje się w dobrej kondycji czy przechodzi przez burzliwe czasy, zawsze potrzebna jest maksymalna koncentracja i umiejętność mobilizowania zespołu do wykorzystania swojego potencjału.

Adecco Poland Sp. z o.o.